Biznes w sieci
Decydując się jedynie na założenie tradycyjnego modelu sklepu, szczególnie w dobie globalnego Internetu, można niestety ponieść już na starcie spektakularną porażkę. Wyjściem z takiej sytuacji jest na pewno „otwarcie” jednocześnie sklepu internetowego, co zwiększy pole manewru i przyczyni się do zdobycia nowej klienteli.

Największym chyba problemem e-sklepów, na który Internauci narzekają, jest brak możliwości fizycznego obejrzenia produktu, przetestowania go, dotknięcia czy powąchania. Zniesienie tej bariery będzie rewolucyjną zmianą w funkcjonowaniu handlu elektronicznego. Na szczęście to już się dzieje.
Na unikalny pomysł wpadli założyciele portalu GdzieObejrze.pl, którego jedną z głównych idei jest pokazanie klientowi, gdzie najbliżej może przed zakupem fizycznie obejrzeć interesujący go towar oraz w asortymencie których sklepów dany produkt się znajduje. Ten nietypowy serwis, realizowany ze środków Funduszy Europejskich – dla rozwoju innowacyjnej gospodarki, łączy w sobie dwa odrębne modele handlu – elektroniczny i stacjonarny. GdzieObejrze.pl do współpracy zaprasza zarówno e-sklepy, jak i tradycyjne punkty handlowe, by mogły zaprezentować swoje produkty w jednym cyber-miejscu. Do serwisu mogą przystąpić sklepy posiadające towar na własnym składzie magazynowym. Usługi, jakie oferuje portal pozwalają klientowi na szybkie i łatwe dotarcie do interesującego go produktu lub usługi, bez wielogodzinnego przeszukiwania setek sklepów i stron w sieci oraz biegania po tradycyjnych sklepach z przysłowiowym językiem na brodzie. Konsument natychmiast dowie się, gdzie konkretnie będzie mógł dany towar obejrzeć, a także, co ciekawe, poprzez panel administracyjny uzyska możliwość bezpośredniego umówienia się na prezentację towaru ze sprzedawcą.
Jak widać można wdrożyć coś unikalnego i nowoczesnego w sieci, wystarczy znaleźć odpowiedni pomysł, co najczęściej okazuje się najtrudniejsze. Ale, jak to mówią, początki są zazwyczaj trudne.






Dodaj Komentarz