Przedmioty maturalne a studia

Opublikowane przez Redakcja 20/09/2011 0 Komentarzy 932 odsłon

Każdego roku maturzyści już we wrześniu dokonują pierwszego wyboru przedmiotów, które planują zdawać na egzaminie dojrzałości. Nie każdy wybór jest jednak przemyślany i trafny, a na skutki niewłaściwych wyborów nie trzeba będzie długo czekać.

Poza obowiązkowymi przedmiotami, które każdy maturzysta musi zdawać, jest możliwość wyboru do trzech przedmiotów dodatkowych, które są potrzebne, aby dostać się na wymarzony kierunek studiów.  Uczelnie już z rocznym wyprzedzeniem ustalają wymogi, warunkujące  dostanie się na konkretne kierunki studiów. Czasami dopiero przy składaniu podań o przyjęcie na pierwszy rok abiturienci orientują się, że nie zdawali przedmiotu, którego uczelnia wymagała przy rekrutacji na studia. I tym sposobem przez nieprzemyślaną i pochopną decyzję zamykają sobie drogę do planowanych studiów i przyszłego zawodu. Jedynym rozwiązaniem jest przystąpienie do matury w przyszłym roku.

Niejednokrotnie młodzi ludzie wybierają przedmioty maturalne pod wpływem presji rodziców, namowy kolegi, czy kierując się aktualną modą. Dopiero po kilku miesiącach okazuje się, że wybór studiów był nietrafiony, gdyż wolelibyśmy uczyć się reakcji chemicznych,  niż wkuwać setki paragrafów na prawie. Często taka sytuacja kończy się zmianą kierunku studiów, jednak to nam nie przywróci zmarnowanego jednego roku studiów.  Należy pamiętać, że nie każdy nadaje się do tego, aby kontynuować rodzinną tradycję bycia lekarzem, czy prokuratorem.
Właściwy wybór przedmiotów zdawanych na maturze pozwala dostać się na studia, które przygotują nas do wykonywania pracy zawodowej oraz dadzą satysfakcję, że studiujemy to, co nas naprawdę interesuje.

W chwili obecnej uczelnie wyższe promują więc kierunki w stałych zawodach, jak lekarz, prawnik, nierzadko nauczyciel czy księgowa. Rzadko jednak zwraca się uwagę na zawody techniczne, które w dzisiejszych czasach są właśnie najbardziej pożądane i to tych pracowników najwięcej brakuje na polskim i światowym rynku.

Dodaj Komentarz